Jak wygląda praca przy komisjach wyborczych?
Wybory to nie tylko wyborcy. Udział w nich biorą całe legiony członków i członkiń komisji wyborczych, mężowie zaufania oraz obserwatorzy. Tak się składa, że takich nie brakuje i na naszej uczelni, więc postanowiliśmy zapytać paru z nich o to jak wygląda praca przy komisjach wyborczych z ich perspektywy. Ola Baran Zgłosiłam się do komisji wyborczej w moim rodzinnym mieście, Krakowie. Zawsze chciałam się dowiedzieć i zobaczyć na własne oczy jak to wygląda. Około tydzień przed wyborami, mieliśmy się stawić w urzędzie miasta na szkoleniu. Wtedy też pierwszy raz widziałam członków komisji, z której to musieliśmy również wybrać przewodniczącego, oraz jego zastępcę. Miałam szczęście, ponieważ w mojej komisji była pani, która była przewodniczącą w różnych wyborach już 6 razy, tak że wszyscy zgodnie postanowiliśmy, że osoba z największym doświadczeniem zostanie przewodniczącym. Zostało zadecydować, kto zostanie zastępcą. Po krótkiej dyskusji, udało mi się zostać zastępc...